Przyszły tydzień u nie w szkole to HOMECOMING WEEK i nie mogę się już doczekać! Codziennie będziemy się przebierać w rózne stroje jak np: retro sports, nerd, opposite sex, 'will u still be my friend if i would look like this' day itp. W czwartek w nocy będzie SENIOR SLEEPOVER. Pod koniec będzie football game gdzie wszyscy będą mieli na sobie koszulki zrobione własnoręcznie,a potem homecoming dance. Postaram się wszystko opisywać na bieżąco.
Wczoraj po football game nocowała u nas Ging(Tajlandia) i Alessia(Włochy) i robiłyśmy z Shianną wyżej wspomniane koszulki. Wyszły super, chociaż ja czuję, że jeszcze nie skończyłam swojej.
Siedzę przy oknie i patrzę jak zaczyna się u nas jesień.
Żartuję, nadal mam 34 stopie na dworze.
( To i tak 10 stopni mniej niż miesiąc temu, kiedy codziennie było po 45, więc się ochładza )
Dostałam mój pierwszy Grade Report:
Guitar: A+
Photo: Positive (jeszcze nie mieliśmy żadnych ocen)
English IV: B
Pre Calculus: C
Chemistry in Community: A
US History: A+
Psychology: : A
Tutaj jest tak, że ocena końcowa zmienia się co miesiąc, wszystko może obrócić się o 180 stopi. Jeśli dostane np F i F z historii to moja ocena się zmieni na D, a jeśli dostane A, A z matmy to będzie A.
Narazie po moim pierwszym 100% z matmy nie mogę przekroczyć magicznego 79% z testów więc mam C.
Z czasem, jak tylko nie będę się musiała skupiać na słownictwie, będzie lepiej.
Calculus tutaj jest na poziomie wyżej niż rozszerzonym w Polsce w klasie maturalnej. Ja jestem w Pre Calculus i myśle, że to chyba poziom jaki bym teraz miała w liceum.
W zeszły weekend byłam na imprezie dla licealistów z całej okolicy. Z tłumie złapał mnie za rękę jakiś chłopak.. Odwróciłam się i spytałam co on robi, a on się tak ździwił i zaczął przepraszać, bo mnie z kimś pomylił. To było bardzo śmieszne, oczywiście powiedziłam, że nic się nie stało. Wtedy Shianna spytała go czy on może przypadkiem nie jest exchange studentem i powiedział, że TAK. Okazało się, że też jest z CHI, z Kolumbii i też ma 17 lat. Stwierdziliśmy, że musiamy się zaprzyjaźnić więc tradycyjnie tutaj, wymieniliśmy się numerami tel. Po tej imprezie każdy szukał jakiegoś after party. Napisałam mu smsa z pytaniem czy on jakieś ma i odpisał, że tak i podał adres. W ogóle nie zwróciłam na to uwagii i pojechałyśmy z dziewczynami do domu naszej koleżanki. Wchodzimy tam, patrze a tam on! To był największy zbieg okoliczności świata. On myślał, że przyszłyśmy tam bo podał adres, nie wiedział, że mamy wspólnych znajmoych.
Jutro jadę do Sacramento na obiad dla wymieńców z naszego dystryktu więc się spotkamy.
Dobra kończę bo jest już prawie 15, a ja siedzę w domu,
buziaki!
Wczoraj po football game nocowała u nas Ging(Tajlandia) i Alessia(Włochy) i robiłyśmy z Shianną wyżej wspomniane koszulki. Wyszły super, chociaż ja czuję, że jeszcze nie skończyłam swojej.
Siedzę przy oknie i patrzę jak zaczyna się u nas jesień.
Żartuję, nadal mam 34 stopie na dworze.
( To i tak 10 stopni mniej niż miesiąc temu, kiedy codziennie było po 45, więc się ochładza )
Dostałam mój pierwszy Grade Report:
Guitar: A+
Photo: Positive (jeszcze nie mieliśmy żadnych ocen)
English IV: B
Pre Calculus: C
Chemistry in Community: A
US History: A+
Psychology: : A
Tutaj jest tak, że ocena końcowa zmienia się co miesiąc, wszystko może obrócić się o 180 stopi. Jeśli dostane np F i F z historii to moja ocena się zmieni na D, a jeśli dostane A, A z matmy to będzie A.
Narazie po moim pierwszym 100% z matmy nie mogę przekroczyć magicznego 79% z testów więc mam C.
Z czasem, jak tylko nie będę się musiała skupiać na słownictwie, będzie lepiej.
Calculus tutaj jest na poziomie wyżej niż rozszerzonym w Polsce w klasie maturalnej. Ja jestem w Pre Calculus i myśle, że to chyba poziom jaki bym teraz miała w liceum.
W zeszły weekend byłam na imprezie dla licealistów z całej okolicy. Z tłumie złapał mnie za rękę jakiś chłopak.. Odwróciłam się i spytałam co on robi, a on się tak ździwił i zaczął przepraszać, bo mnie z kimś pomylił. To było bardzo śmieszne, oczywiście powiedziłam, że nic się nie stało. Wtedy Shianna spytała go czy on może przypadkiem nie jest exchange studentem i powiedział, że TAK. Okazało się, że też jest z CHI, z Kolumbii i też ma 17 lat. Stwierdziliśmy, że musiamy się zaprzyjaźnić więc tradycyjnie tutaj, wymieniliśmy się numerami tel. Po tej imprezie każdy szukał jakiegoś after party. Napisałam mu smsa z pytaniem czy on jakieś ma i odpisał, że tak i podał adres. W ogóle nie zwróciłam na to uwagii i pojechałyśmy z dziewczynami do domu naszej koleżanki. Wchodzimy tam, patrze a tam on! To był największy zbieg okoliczności świata. On myślał, że przyszłyśmy tam bo podał adres, nie wiedział, że mamy wspólnych znajmoych.
Jutro jadę do Sacramento na obiad dla wymieńców z naszego dystryktu więc się spotkamy.
Dobra kończę bo jest już prawie 15, a ja siedzę w domu,
buziaki!
| taka stylóweczka tutaj najlepsza. Widać też kawałek mojej nogi |
| po tej imprezie |
| Nasze wywołane zdjęcia na photo |
| photo class |
| tam się kupuje lunch |
| Widać moje korty do tenisa <3 |
| photo class, Ryan! |
| photo class |
| Codziennie po szkole czekamy na Jaysona bo się grzebie jak nie wiem po wfie |
| English class |
| kocham tą klase |
| wczoraj, football game in Sanora High |
| jeszcze na trybunach |
| potem siedziałam z football players |
| narada :) |